Recenzja „Unity i Blender. Praktyczne tworzenie gier”

Unity jest nowoczesnym silnikiem do tworzenia gier na różne platformy, w tym systemy mobilne. Dzięki ogromnym możliwościom i cenie (podstawowa wersja silnika jest darmowa), zdobywa coraz większą popularność, zwłaszcza w mniej licznych zespołach programistów. Małe zespoły charakteryzują się tym, że ich członkowie, siłą rzeczy, muszą być bardziej uniwersalni i robić wiele rzeczy z różnych aspektów tworzenia aplikacji. I właśnie do takich ludzi Alan Thorn kieruje książkę „Unity i Blender. Praktyczne tworzenie gier”.

Unity i Blender. Praktyczne tworzenie gierAlan Thorn – „Unity i Blender. Praktyczne tworzenie gier.”

Co znajdziemy w „Unity i Blender. Praktyczne tworzenie gier”? Oprócz wspomnianego już Unity, praktycznie przez większość książki mamy do czynienia również z Blender’em (darmowe środowisko do tworzenia grafiki 3D). Niby dwa osobne tematy, ale tylko pozornie. Autor skupia się na wzajemnych interakcjach między nimi, co jest największą siłą recenzowanej publikacji. Przykładem niech będzie rozdział dotyczący modelowania terenu. Alan Thorn, po opisaniu problematyki, przedstawia nam, jak można przygotować teren przy wykorzystaniu silnika Unity, następnie opisuje jak można to wykonać przy pomocy Blender’a i zaimportować wyniki tych prac w Unity. Oba te rozwiązania są ze sobą porównane, autor wymienia wady i zalety ich stosowania, dzięki czemu czytelnik dowiaduje się, że lepiej modelować teren w Blender’ze niż Unity:). Wszystko to jest opisane dość szczegółowo, poparte licznymi zrzutami ekranu, wykonywane operacje rozbite są na poszczególne punkty, więc nie powinniśmy się zgubić. Całość jest „przyprawiona” bezcennymi i praktycznymi wskazówkami autora, którymi pan Thorn dzieli się bardzo często. Jest to duża zaleta opisywanej książki, czasami nawet z pozoru niewielka rada, może nam znacznie pomóc i ułatwić pracę.

„Unity i Blender. Praktyczne tworzenie gier” nie jest typowym przewodnikiem, jak od podstaw napisać grę przy wykorzystaniu Unity i Blender’a. Autor podszedł do tematu od drugiej strony – wybrał kilka praktycznych aspektów(w większości powiązanych z grafiką 3D), z którymi muszą się zmierzyć twórcy gier i zaprezentował przykłady ich rozwiązania. Czy takie podejście się sprawdza? I tak i nie… Dla początkujących programistów może to być trudniejsze w odbiorze, ale dla zaawansowanych jest bardziej efektywne, gdyż rozdziały można czytać selektywnie. Sama książka nie jest zbyt długa (300 stron), do tego dużo w niej screen’ów, przydałoby się, żeby autor dorzucił jeszcze kilka ciekawych tematów.

Podsumowując, jeśli tworzysz gry 3D w Unity, korzystasz z Blender’a i chciałbyś poprawić swoje umiejętności w tych dziedzinach, to sięgnij po „Unity i Blender. Praktyczne tworzenie gier.” Dzięki dużemu doświadczeniu Alana Thorna, powstała książka, która pomoże Ci w rozwiązaniu kilku kluczowych aspektów przy budowaniu gier. Jeśli dopiero masz zamiar się wdrażać w Unity, to wg mnie lepiej sięgnąć po inną pozycję w księgarni. Aby samemu się przekonać, co oferuje książka, można ściągnąć jej fragment, który znajduje się tutaj.

Share Button

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *